One of these days your heart will stop

Chciałabym uwolnić się od poczucia odpowiedzialności za cały świat.
Bo gdy w nie mojej sypialni chwilę przed siódmą wrzeszczy budzik lewy, a następnie budzik prawy – kto zrywa się oszołomiony i rozczochrany, wyłącza wyjące ustrojstwa i szturcha śpiącego starego, żeby się ocknął?
A powinnam naciągnąć kołdrę na głowę i pomyśleć – nie moja sprawa, to nie ja muszę zdążyć tu i tam, a w ogóle to urlop dziś wezmę i tak będę leżeć.
Ale nie. Zwlekam się, w łazience próbuję doprowadzić się do ładu za pomocą nadzwyczaj ograniczonych środków (może czas zacząć dyskretnie podrzucać waciki, tusze do rzęs, przysłowiową szczoteczkę i inne takie?…), kwadrans później stoję w progu gotowa do wymarszu i ziewam, obserwując na wpół uśpione sto kilogramów obijające się o ściany.
Miał być spokojny wieczór, książka i maseczka, ale życie – zwłaszcza w tym wykonaniu – bywa cudownie nieprzewidywalne.

Spałam trzy godziny, soczewki przykleiły mi się do oczu, jeszcze w sobie czuję czerwone wino, mam zbyt głęboki dekolt i zbyt wysokie obcasy, pończoch za to nie mam, bo nie znalazłam rano, zostały gdzieś w kącie pewnie. In plus jeszcze ślad ugryzienia na stopie. In minus – siły witalne. Chcę po prostu przetrwać dzisiejszy dzień i pójść spać o dziewiętnastej.
Gdzieś tam jest prawdziwe życie i poważne sprawy, które wreszcie powinny zacząć mnie obchodzić. A mnie, panie doktorze, ciągle najbardziej ze wszystkiego obchodzi najpiękniejsza istota, jaką w życiu widziałam. I najbardziej inspirująca.
I – poniekąd dosłownie – wgryzła się we mnie tak mocno, że nie mogę już wyobrazić sobie mojego świata bez niej. To przerażająca, ale kojąca zarazem świadomość. Podobnie przerażają i cieszą podobieństwa, a ciągle znajduję nowe.

Ale na takie spontany w środku tygodnia troszkę już za stara jestem. Poproszę o poduszkę.
Obawiam się tylko, że niełatwo się śpi, fruwając pod sufitem.

Advertisements

5 thoughts on “One of these days your heart will stop

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s