Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?…

Sucha buła i woda?
Nie ten adres.
Przechodziłam obok księgarni… no dobrze, nie przechodziłam, nie będę się głupio tłumaczyć. Wyzbywanie się ziemskich namiętności kiepsko mi idzie. Wlazłam do środka zobaczyć, co nowego.
A tam przewodnik.
Zaniosłam do domu, szybko zakopałam się w pościeli i co rusz stukałam paluszkiem w fotografie z piskiem – byłam tam, byłam, widziałam!
Złamał mi serce ten kraj, powiadam.

Przed wyjazdem na biegu kupiłam perfumy i bardzo się dziś zdziwiłam, czytając nuty zapachowe. Bergamotka, imbir, kadzidło, mandarynka, wódka, anyż.
Cała ja, chciałoby się rzec.
Liczę, że nie wionę jak po maratonie knajpianym.

Mam zatem książkę, mam perfumy, mam łyse konto, brudne myśli i do końca maja żyć będę miłością, ale że tej mi akurat nie brakuje – na chwilę obecną, jak piszą do mnie ludzie, którzy chcą brzmieć profesjonalnie – to chyba jakoś przetrwam.
Tak, wiem, niestrawne to, lukier, cukry proste i cholesterol. Mimo wszystko mogłabym się w tym babrać, aż mnie zemdli.
I to jest ta jedna ziemska namiętność, której bym odpuścić nie umiała. Zresztą miewam niekiedy wrażenie, że wyższe moce w tym maczają palce.

Reklamy

4 thoughts on “Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?…

    • No proszę! Moja ulubiona lektura z czasów zamierzchłych, nie jestem pewna, czy przypadkiem nie od tej książki (plus mitologii japońskiej z serii małych, czarnych książeczek sprzed lat) zaczęła się MOJA fascynacja Japonią….
      Oczywiście „Japoński wachlarz” Bator czytałaś?
      Pamiętam, że lubiłam też kiedyś bardzo książkę Ewy Kamler „Japonia daleka czy bliska”. Przez wiele lat twierdziłam, że chciałabym pojechać w pierwszej kolejności do Japonii. A potem przyszły inne podróże i inne fascynacje, ech…. Pozdrawiam. Bardzo mi się podobała Twoja relacja z wyprawy 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s