Football is a fertility festival

No dobrze. Jak wszyscy, to wszyscy. Zmęczeni tematem mają jeszcze szansę zamknąć okno przeglądarki.

Pan i władca jest wielkim miłośnikiem piłki nożnej.
Przypuszczam, że w fazie docierania się dostałam mały plus za to, że nie należę do kobiet uważających ciskanie w gałę za niezrozumiałą rozrywkę dla kmiotów, a nawet wiem, co to spalony. Mniej by się pewnie cieszył, gdyby wiedział, co sprawia, że staję się zapaloną kibicką tej a nie innej drużyny… Bo mnie to na przykład interesują zagadnienia obcisłości koszulek, wzrostu bramkarzy. Takie tam.
Dodać muszę, że człowiek ów, pozornie wcielenie spokoju, przy okazji oglądania finału Ligi Mistrzów zmienia się w neapolitańczyka, awanturuje się, łapie za włosy (własne, Bogu dziękować), mówi brzydkie rzeczy o sędziach – a potrafi budować sążniste przemowy złożone z samych przekleństw. Ale mniejsza, każdy ma jakieś słabości.
Swego czasu odwiedził mnie i natychmiast zauważył, że mam nowy telewizor. To jest facet. Gdybym ogoliła się na łyso, przez kwadrans zastanawiałby się, co mu nie pasuje w obrazku, ale gadżet elektroniczny dostrzeże z odległości kilometra w gęstej mgle i natychmiast zabierze się za testowanie, najlepiej zwieńczone wypruciem gadżetowi flaków i złożeniem go na nowo.
– Masz nowy telewizor – rzekł zatem, bo on uwielbia stwierdzać fakty. – Fajny. A powiedz mi, piłka się nie rozmazuje?
– Ee? – spytałam z właściwą sobie błyskotliwością.
– No, piłka. Jak kopią z połowy boiska i leci – tu odstawił pantomimę ilustrującą, jak piłka leci, a ja z przerażeniem gapiłam się, jak potężna stopa wchodzi na kurs kolizyjny z moim szklanym stolikiem.

Coś mi się wydaje, że w nadchodzących tygodniach nie będziemy widywać się zbyt często.
Nie boleję, też zadbałam o zapas piwa i orzeszków.

Reklamy

One thought on “Football is a fertility festival

  1. No przepraszam bardzo. To kim ja jestem, jak zauważam u koleżanki pocieniowane włosy albo rozróżniam kolory typu: bursztynowy, modry, seledynowy czy purpurowy? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s