Vorsicht Propeller!

Gdyby ktoś zastanawiał się, dokąd mnie poniosło, wystarczającą podpowiedzią powinien być fakt, że siedzę w lotniskowym barze i piję Heinekena. Za godzinę mały, turbośmigłowy samolocik zabierze mnie do domu, do którego wcale mi się nie śpieszy, albowiem poziom luzu osiągnięty podczas minionych paru dni jest chyba nieosiągalny nigdzie indziej. I nie, nie wspomagałam go…

Reklamy

3 thoughts on “Vorsicht Propeller!

  1. no, istotnie Niderlandy. z południa latają właśnie takie małe bzyczki 🙂 dla takiego maniaka jak ja to sama radość, bo może sobie pooglądać, jak koła się wysuwają i w ogóle…
    doczekałam się na mój lot, jak widać. home, bittesweet home.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s