Radiant beyond your widest measure

A czasami, gdy wędruje się do domu przez wieczorne mgły, znikąd nadlatuje ciemność, siada na ramieniu i wpija swoje pazury.
Bo może to wszystko nie tak. Bo może właśnie popełniam życiowy błąd. Bo może mój rozum sromotnie przegrał z lędźwiami. Bo może za miesiąc, rok lub cztery zostaniemy na lodzie, ja i moje porywy serca. Bo może to wszystko pospolita komedia omyłek.
Nie znoszę tych myśli, a najbardziej nie znoszę tego, jak gwałtownie potrafią osaczyć i przycisnąć do podłogi. Niewiele trzeba, żeby się ocknęły. Wystarczy czyjeś słowo.

Na pocieszenie nabyłam sobie z rana kruche ciasteczka z toffi – i zaraz potem przeczytałam w internecie, że powinnam ich bezwzględnie unikać, bo zawierają trans cośtam, a to okropnie szkodzi na jelita, a te mam nadwrażliwe. Żyzń parchata…
Byłabym ani chybi jak robot Marvin, gdyby nie krótki komunikat o siedemnastej – widzimy się za godzinę w knajpie. Pojadło się, popiło, pogadało, powyglądało ładnie w blasku świec.

A teraz coś państwu pokażę.
Ten sam numer. Alexandra Leaving Cohena, moja ulubiona piosenka ze wszystkich we wszechświecie. The god of love preparing to depart, Alexandra hoisted on his shoulder
Tak można spieprzyć. Pewnie w radiu puszczą, bo muzyczka ładna, nie przeszkadza, do obiadu się nada. Chłopakowi też siły w płucach odmówić nie sposób. I tyle dobrego powiedzieć mogę.
Tak można sięgnąć po mistrzostwo świata. Rozłożyło mnie na łopatki to wykonanie. I przepiękny głos ma kobieta – a ja rzadko, bardzo rzadko zachwycam się damskimi wokalami.

Wiecie, że gdy ktoś do was mówi albo wam śpiewa, to jakby was dotykał? Dźwięk to drgania przecież; da się poczuć, gdy przysunie się fotel blisko głośnika. Może dlatego tak bardzo jestem łasa na głębokie barytony.

Reklamy

7 thoughts on “Radiant beyond your widest measure

  1. opj tak, dzwiek jak dotyk-bardzo
    glebokie, cieple, mruczace glosy, ale nie sztucznie spowolnione czy sciszone „jogiczne” modulowanie glosu odrzuca mnie w trybie natychmiastowym, w glosie musze czuc charakter i osobowosc
    no i akcent…
    wzdech
    cicho juz
    zadna z wesji pokazanych mi nie lzy, Sharon … nie wiem no, juz ta bardziej: http://www.youtube.com/watch?v=1daPwQP4pCI
    (pann arobi smieszne miny i to tez nie to, ale bardziej)
    Szyc brzmi jak przytrzasniety drzwiami, ohyda

    • chyba najlepszy jest oryginał. choć po naszemu Lora Szafran też to bardzo ładnie zaśpiewała. natomiast młodzianowi ktoś wyraźnie nie powiedział, że to jest ogromnie smutna piosenka, która powstała na bazie ogromnie smutnego wiersza o utracie najcenniejszego, co się miało. i prezentowanie tego w sosie śniadaniowego popiku jest dla mnie nieporozumieniem.

      a co do głosów – mam znajomego, który uwielbia głos obniżać, mówi powoooli i głębooko, by zrobić wrażenie, ale brzmi to tak sztucznie, że zęby bolą. znam też takiego, co dwa słowa powie od niechcenia i kobieta w hipnozie 😉

  2. hmmmmm, sama nie wiem
    to znaczy wiem, tylko nie wiem jak napisać
    bo gdybyś nie napisała, że to ten utwór, to ja nie wiem czy bym rozpoznała
    i teraz zastanawiam się
    czy to świadczy o mnie, jako fance cohena tak dobrze, czy też taka chujowa ze mnie fanka
    on sam wyciska mi łzy
    nie to, że mnie wzrusza i MOGŁABYM płakać
    mnie po prostu na jego głos oczy wilgotnieją
    dlatego jestem bardzo bardzo przeciwna wszelkim przeróbkom jego utworów, bo tylko on ma TAKI głos, którym bez wstydu można wykonać
    ech, rozpisuję się
    niepotrzebnie, ale on budzi emocje
    w każdym razie chodziło mi o to, że sama nigdy w życiu bym nie rozpoznała
    może po słowach, choć też zupełnie inaczej dla mnie brzmią

  3. Niesamowity głos, ale przyznaję, że nie poświęcałam mu zbyt wiele uwagi. Dzisiaj za to, prócz Ciebie także moja przyjaciółka uraczyła mnie linkiem z jego utworem „Here it is”. Rozpływam się teraz.

  4. Już wiem, co będę dzisiaj oglądać do zasypiania! Marvin! ;))) haha ❤
    A myślami się zanadto nie przejmuj, co będzie – choćby jutro – nie przewidzisz. Ryzyko wliczone w cenę. Ale chyba warto je podjąć, co?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s