Piffle

Stephen Fry bierze niebawem ślub ze swoim ukochanym. Młodszym o 30 lat. Widocznie taki teraz trend, żeby sobie wybierać młodszych, co oznacza, że jestem w dobrym towarzystwie, bo mój szanowny rugbista rzeczywiście jest mniej posunięty w latach.
Inna sprawa, że z niepokojem obserwuję, iż liczba mężczyzn młodszych ode mnie jakby rośnie.

Poza tym – wróciła ta suka. Nie śpię dziś od wpół do czwartej. Szlag człowieka trafia, gdy rzuca się bezradnie w pościeli, boksuje poduszki, odkrywa się, przykrywa, otwiera okno, zamyka, próbuje sam siebie jakoś uśpić, ale nic nie działa. Zmęczony jest, ziewa, ale zasnąć nie potrafi. Płacze w prześcieradło, czeka na świt. Nie wiem, co robiliście w święto narodowe o piątej rano, ale ja piłam trzecią herbatę i czytałam książkę. Nieprzypadkowo akurat taką przed wyjazdem. Bardzo ciekawa, brakuje mi w niej tylko indeksu. Bo ja mam taki dość dziwny sposób czytania książek historycznych, mianowicie zaczynam od fragmentów poświęconych najbardziej interesującym mnie wydarzeniom lub nazwiskom. Zresztą nie wiem, może wszyscy to robią.
Studenty zza ściany mimo święta też wcześnie wstały; wnioskuję po tym, że o ósmej rozpoczęły rytualne hałasowanie hip-hopem. Studenty generują wyjątkowo dużo nieatrakcyjnych dźwięków, ale nie powinnam się czepiać, bo pamiętam, jakeśmy ze współlokatorami urządzili onegdaj domówkę, na którą przyszło ponad sto osób oraz policja. To o policji wiem tylko z przekazów, bo akurat wtedy znikłam z imprezy w okolicznościach tajemniczych dla mnie samej, ale podobno nie samotnie. A teraz – proszę. Spędzam noce na czytaniu książek. Do czego to doszło.

PS Rodzice zadzwonili, żeby obok zwyczajowych wieści przekazać mi, iż w łóżku, które zwykle zajmuję, gdy u nich zostaję na noc, ich cudowny i niesłychanie mądry pies wysypia się wspaniale pod moją nieobecność. Upodobał sobie moją facjatkę, nocami śpi w niej jak suseł i chrapie potężnie. Może moja bezsenność to jednak wina krakowskiego powietrza?…
wpid-dsc_00282.jpg.jpeg

Reklamy

2 thoughts on “Piffle

  1. maaaarzę wprost o ślubie z moim młodszym ukochanym
    niestety, on nie wie, że o tym marzę ;-))
    ale tak naprawdę mam wrażenie, że coraz mniej się patrzy na różnicę wieku, co nie?
    (tak sobie wmawiam i siebie samą pocieszam)

    • Mniej. Chociaż zależy, z jakimi czasami porównywać 😉
      W sumie dużo mam takich przypadków w okolicy. Jedna moja znajoma ma męża starszego o 25 lat, druga – o 13, ja miałam do tej pory najdłuższy staż z kimś starszym o lat 9, ale zdarzali się i młodsi. Moja najlepsza przyjaciółka też niedawno wymieniła starszego na młodszego. I myślę, że gdybym miała 57 lat, to bardzo bym się cieszyła, gdyby mi się trafił 27-letni partner 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s