Libertyni i pasterze

Wystawa będzie w MOCAK-u o gender. Nikt jeszcze tej wystawy w Krakowie nie widział, w związku z czym jest już oprotestowywana. Logiczne przecież. Przeczytałam sobie żarliwy artykuł jej poświęcony, po czym zrobiło mi się bardzo smutno. Podlinkowałabym ten kuriozalny bełk… tę kuriozalną wypowiedź, gdyby nie to, że nie chcę sobie blogaska zaśmiecać. W skrócie – lewactwo, obsceniczność, obraza, promocja zboczeń, antyreligijność, libertyński światopogląd, to co zwykle.
Powiem wam w sekrecie, że gdy tylko widzę słowo „obsceniczny” w opisie filmu, spektaklu, wystawy, czegokolwiek – natychmiast mam przeraźliwą ochotę zobaczyć. Jeszcze się nie zdarzyło, żebym poczuła się zgorszona. Na dobrą sprawę ja w ogóle nie znam tego uczucia. Bywało, że coś mnie rozsmarowywało na ścianie, że czułam się wyrwana z mojej strefy komfortu, że po wszystkim uwierały mnie niewygodne myśli, ale zgorszona? Nie bardzo. Są rzeczy, które uważam za niedopuszczalne, ale dotyczą raczej ludzkich zachowań. Nic, co oglądam w muzeum, nie może mnie obrazić. Po pierwsze biorę to w cudzysłów, po drugie wiem, że nie jest wymierzone we mnie, po trzecie nikt mnie przecież do oglądania nie zmusił.
Nawiasem mówiąc, jedna z fotografii prezentowanych na tej wystawie, która przeokropnie oburzyła środowisko z prawej strony, od lat spokojnie sobie wisi w Pięknym Psie. Już nie wspomnę, że powstała 34 lata temu, więc trochę późno się towarzystwo obudziło.
Nigdy nie zrozumiem, czemu nasi pasterze narodu po prostu nie ucieszą się, że mogą zaoszczędzić kilkanaście złotych, nie idąc na taką wystawę, o nerwach wynikłych z obcowania z libertynami nie wspomniawszy.

Pisząc, przeczytałam w drugim oknie przeglądarki, że profesor Bartoszewski wylądował w szpitalu. Kolejne wiadomości przyszły zdecydowanie zbyt szybko. Bardzo niedobrze, bardzo niedobrze. Są ludzie, którzy powinni mieć absolutny zakaz schodzenia z tego świata, bo on bez nich będzie zdecydowanie uboższy.
W swojej nieskończonej głupocie przeczytałam również komentarze, a tam oczywiście – żydkomuchzdrajca. Że też takim nie wstyd. Nigdy nie pojmę, jak można jednocześnie chwalić się patriotyzmem i bronić wartości chrześcijańskich, i pluć taką nienawiścią. Przyznam, że zaczynam się tego bać. Kiedyś mnie radykalizm bawił, ale rozprzestrzenia się toto tak szybko…
Oby ci wszyscy kiedyś też mogli powiedzieć: „Żałuję, że nie udało mi się więcej rzeczy zrobić i tego, że mądrość przyszła zbyt późno, bo, niestety, trzeba na nią zapracować”.
No.
Tyle.

Reklamy

3 thoughts on “Libertyni i pasterze

  1. też niepotrzebnie czytałam komentarze. wstyd mi jest, normalnie wstyd, że jestem przedstawicielem gatunku ludzkiego. Nie pojmuję tego plucia jadem (za życia) i po śmierci. Ciekawe czy tacy hajterzy potrafiliby choć 1/20 zrobić tego co zrobił pan Bartoszewski. I posiąść chocby nikły procent jego madrości..
    Szkoda bardzo… chociaż z drugiej strony myślę , że odszedł jako spełniony człowiek. Że jego życie było takie PEŁNE … przyzwoite, uczciwe.. tyle, i masz rację, że tacy ludzie absolutnie powinni mieć zakaz opuszczania świata żywych…

  2. ludzie mają przedziwną potrzebę komentowania rzeczy, o których nie mają pojęcia. niedawno zostałam kompletnie objechana za wrzucenie cytatu z książki, której objeżdżający nie czytali, ale z cytatu wysnuli sobie wnioski, wnioseczki, i pojechali po całości, zarówno po książce, jak i po mnie, że jak to, podoba mi się, publikuję, itp.

    czasem mam wielką ochotę wejść pod klosik i tam zostać. na zawsze.

    • Ja coraz głębiej wpełzam pod mój kamień, najzupełniej świadomie. Nie chce mi się wdawać w polemiki już nawet, zresztą to groch o ścianę. Im bardziej skrajny światopogląd, tym bardziej człowiek w nim zabetonowany, więc wszelkie próby przekonania kogoś, że jest w błędzie albo przynajmniej mógłby przyjąć do wiadomości istnienie innych opinii, są bez sensu. Bo czasami jedynym, co ciśnie się na usta/klawiaturę, jest argument ad personam, a takie przecież są niegrzeczne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s