Cul-de-sac

Marzyłam o życiu na walizkach, i owszem.
Nie miałam wszak pojęcia, że to życie aż tak w kość daje. Tu nawet nie chodzi o ciało, gorzej z umysłem, który musi być sprawny niezależnie od wszystkiego – deszczu, przesiadek, opóźnionego samolotu, listy spraw do zrobienia jutro, nagłych komunikatów „zastąp mnie jutro na tym spotkaniu”, wstawania o piątej, choć do drugiej oglądało się wiadomości (albo, w ramach walki z bezsennością, dokument o broni chemicznej – zasypiania nie ułatwił, niestety).

Wczoraj na ten przykład po północy wróciłam z kraju ościennego, w którym na kolację podają Maultaschen i można je popić Apfelwein. I mieli tam słońce!

Nie żebym miała dużo czasu na korzystanie z tych uroków, ale cóż. Miła odmiana po codziennych fochach tutejszej aury.
Tak to właśnie teraz u mnie wygląda. Innymi słowy, szanowni, ostrożnie z marzeniami. Nawet najpiękniejsze, a może zwłaszcza takie, nie spełniają się za darmo.
Ale jeszcze tylko dwa dni, oddam korkociąg, który mi życzliwie pozostawiono po sobotnim wieczorze – znakomicie, załapię się na jeszcze jedną darmową lekcję luksemburskiego, który brzmi jak miks niemieckiego i francuskiego wymawiany przez osobę z zapaleniem krtani – kupię prezenty (tylko co stąd przywieźć… deszcz w słoiku?) i do domu.

Nota bene, Londyn załatwiony.
Będę spała pod mostem Waterloo i jadła żołędzie, ale trudno.

11 thoughts on “Cul-de-sac

  1. Ale nadal, mimo tej ceny, dobrze Ci?😊

    Nie znoszę Maultaschen. Oburza mnie wręcz porównywanie ich do pierogów, jawna profanacja😃 Za to uwielbiam Spätzle, jednak tych z serem i duszoną godzinami cebulą, na kolację nie polecam😉

  2. słońce! u mnie w Budapeszcie też mają słońce, a ja siedzę w Polsce teraz. trochę słońca, owszem, jest, ale co z tego, jak zimno? ale spoko, za tydzień będzie gorzej, deszczowy Kołobrzeg, hehe. mam nadzieję, że mimo wszystko będzie dobrze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s